Won mi z tą kropką nienawiści bucu.

Dzisiaj krótko.

Nie wmówisz mi, że lubisz kiedy ktoś Ci odpisuje tak:

Aha.

Dobra.

Nic.

Nieważne.

Może być.

I tede i tepe. W najgorszym razie może Ci to być obojętne (czego za bardzo nie pojmuję).

Jaki wspólny mianownik mają wszystkie powyższe, z założenia neutralne, odpowiedzi?

Tak – Kropkę Nienawiści.

W internetach niemal już każdy wie, że umieszczanie kropki na końcu zdania jest najwyższym manifestem pogardy dla rozmówcy.

Nie wiem kiedy dokładnie się przyjęło, że skupisko pikseli o okrągłym kształcie postawione za ostatnim słowem jest równoznaczne z mentalnym kopem w dupę.

Niewinny znaczek interpunkcyjny? Nie, nie, nie.

Narzędzie szatana? Otóż tak.

Niezliczone są przepłakane noce, wyrwane włosy i potargane plakaty Justina B., nie mówiąc o liczbie targnięć się na swoje życie przez trzynastolatki, których gorące wyznania zostały skwitowane jednym słowem z tym paskudztwem na końcu.

Usprawiedliwieniem może być jedynie niewiedza, jakie konsekwencje niesie ze sobą Ta-Której-Nie-Wolno-Stawiać-Na-Końcu. Choć z drugiej strony

Ignorantia legis non excusat*

(łacińska sentencja + 10 do poziomu merytorycznego tekstu)

A już w ogóle dla osób, które używają Kropki Nienawiści z premedytacją istnieje specjalne miejsce w piekle. Gdzieś pomiędzy tymi, którzy przyklejają wyżute gumy do spodów ławek i krzeseł, a osobnikami topiącymi małe kotki w worku\rzucającymi nimi w ścianę wanny w stodole.

Dante na pewno pokusiłby się o stworzenie odrębnego kręgu dla owych delikwentów.

kr

Jednakże istnieje parę sytuacji, w których użycie KN może zostać usprawiedliwione:

  • Jesteś w gimnazjum, za pośrednictwem fejsa rzuciła Cię dziewczyna i zaproponowała przyjaźń.

Proponowana odpowiedź:

 Ok.

 Niewskazana odpowiedź:

Złamałaś mi serce, przecież byliśmy razem 3 tygodnie, myślałem, ze jesteś tą jedyną (…)

  • Masz okres, pomalowałaś paznokcie i przez przypadek dotknęłaś świeżo wylakierowanym końcem jakiegoś przedmiotu (powodując mikroskopijną bruzdę, lecz na tyle dużą, że trzeba malować jeszcze raz), uderzyłaś się w mały palec o drzwi, skończyły się ciastka, a na domiar złego zdechł Twój myszoskoczek.

Ktoś pyta co się stało.

Proponowana odpowiedź:

Nieważne.

 Niewskazana odpowiedź:

Mam okres, pomalowałam paznokcie i przez przypadek dotknęłam świeżo wylakierowanym końcem jakiegoś przedmiotu (powodując mikroskopijną bruzdę, lecz na tyle dużą, że trzeba malować jeszcze raz), uderzyłam się w mały palec o drzwi, skończyły się ciastka, a na domiar złego zdechł Dyzio – mój myszoskoczek.

  • Masz zamiar kogoś przyjaźnie usposobionego wcisnąć w ziemię, sprawić żeby mu było smutno i żeby nigdy więcej nie zaproponował spotkania\kawy\czegokolwiek. ( co właśnie zrobił)

Proponowana odpowiedź:

Może być.

 Niewskazana odpowiedź:

Daj mi spokój i nawet nie oddychaj w moją stronę.

W reszcie przypadków – KN mówimy stanowcze NOŁP.

 

Uświadomiłeś sobie, że używałeś kropki niewłaściwie i postanawiasz poprawę?

Masz kogoś kto notoryczne robi Ci źle kończąc zdanie KN?

A może jesteś kropkowym hejterem, masz wywalone ?

 – Udostępnij.

kr2

Reklamy

2 thoughts on “Won mi z tą kropką nienawiści bucu.

  1. A ja jestem z tych, którzy piszą kropki na końcu zdania, bo tak jest po prostu poprawnie po polsku ( 5x „p”). Potencjalna pogarda (2x „p”) objawia się w braku lub stosownych emotikonach. 😉

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s